niedziela, 8 września 2013

Amarantowa armia


Ciągle dokupuję coś nowego, aby mieć jak największy wybór. Tuż po premierze w USA, kupiłam wykrojnik fraczek do kompletu sukienki, którą miałam już wcześniej. W końcu mogłam zrobić całe zamówienie fraczek i sukienka. Pierwsza armia zyskała amarantowe dodatki :) Jako, że pudełeczka są dość spore, zaproponowałam, żeby pełniły również rolę winietki. Wychodzi taniej i pozwala zachować więcej miejsca na stole weselnym :)

Zdjęcia robione były przy żarówce stąd trochę żółtawe kolorki :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...