środa, 18 stycznia 2017

Fuksja, kobalt & hortensje na weselu Marty & Tomka

Niezliczona ilość wycinanych kwiatków, wygniatanie ich, tuszowanie i na koniec sklejanie... Tak wspominam zamówienie Marty & Tomka. Oczywiśćie było warto, bo efekt był zdumiewający! Dla tej sympatycznej Pani Młodej robiłam cały komplet - najpierw zaproszenia, a póżniej winietki, pudełeczka, zawieszki, księgę gości, plan stołów i numerki. Wszystko z hortensjami... :) Całość powędrowała do luksusowego Hotelu Klimczak w Sieradzu.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...